Eveline- Matt my day

Witajcie Kochani!


Dziś przychodzę do Was z recenzja podkładu, który otrzymałam do testu od portalu ofeminin. Jestem osobą dość wybredną jeżeli chodzi o podkłady. Mało kiedy jest tak, że jestem na tyle zadowolona by do produktu wrócić lub go bez problemu polecić. Podkład z Eveline to zdecydowanie moje odkrycie jeżeli chodzi o tą markę. 




Producent obiecuje matowe wykończenie, redukowanie sebum podczas dnia i możliwość budowania krycia.  W tym wypadku jednak nie do końca się to przekłada na rzeczywistość, ale musicie mi uwierzyć na słowo że tym razem mi to tak nie przeszkadza. Według mnie podkład nie jest matowy, nie widzę też by bardzo redukował sebum no i z tym kryciem też nie jest tak że możemy zbudować sobie 100% krycie. Niemniej jednak uważam, że jest on świetny. Podkład jest mega lekki, dobrze się go rozprowadza na twarzy mimo gęstej konsystencji. Krycie jest raczej średnie jednak dla mnie wystarczające. Jeżeli chodzi o wykończenie ciężko jest mi je określić. Nie jest to podkład matowy, ale też nie jest rozświetlający. Twarz wygląda mega naturalnie gdy go nałożymy co dla mnie jest ogromnym plusem. Nosi się go bardzo komfortowo- nawet nie czuję że mam cokolwiek na twarzy. Nie potrzebuje pudru by trzymał się dobrze. Robiłam mu kilka testów wytrzymałościowych 8-10 h, 12-14 h oraz 16 h . Najlepiej oczywiście wyglądał przy najkrótszym czasie przy 12-14 h wyglądał też całkiem dobrze przy 16 potrzebował już poprawek. 





Myślę, że dla fanek naturalnego make-up to idealny wybór. Ja jestem zadowolona z tego produktu i myślę, że na pewno będę po niego sięgać.
Czytaj dalej

Promocja -55% Rossmann

Witajcie Kochani!

Dziś przychodzę do Was z moimi zakupami z Rossmanna. W tym roku nie poszalałam na promocji bo stwierdziłam, że kosmetyków mam sporo i chce się ograniczyć do minimum.  W sumie kupiłam pięć kosmetyków i gąbeczkę. 




Na pierwszy ogień pójdzie paleta rozświetlaczy z Wibo. mimo iż jest ona nieco kontrowersyjna to postanowiłam ją kupić ( jeżeli ktoś nie wie o co chodzi to palety z limitowanej kolekcji wibo są baaardzo podobne do palet nabla). Kolory rozświetlaczy są bardzo ciekawe i na pewno pokażę Wam je na mojej twarzy. 


Gąbka z Wibo gdy weszła w zeszłym roku do sprzedaży była nie do kupienia. Skradła ona serca wielu osób . Ja po długim czasie od jej premiery mam okazję ją przetestować. Jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi.



Korektor z Lovely skradł moje serce od pierwszego użycia. Kupiłam go tuz po  premierze i do dziś mi towarzyszy. Jeden z lepszych korektorów, które dobrze kryją, nie są ciężkie i mało kosztują. Zdecydowanie polecam Wam go kupić.


Ostatnio szukam tuszu idealnego więc postanowiłam wypróbować dość nowy na półkach lovely tusz. Ma przeurocze opakowanie i widziałam, że wiele dziewczyn na insta sobie go kupiło . Może akurat się sprawdzi.



Tusz z Eveline kupiłam z poleceń moich obserwatorek na instagramie. Jest to najczęściej polecany tusz pod moim zdjęciem z tuszami gdzie pytałam co  polecacie. Liczę na to, że będzie sztos :)


No i ostatnia rzecz :) Postanowiłam kupić mega polecaną pomadkę z maybelline. Mnóstwo osób ją poleca i mam nadzieję, że będę równie zadowolona.


A wy co kupiłyście na promocji ?
Czytaj dalej

Urodzinowa lista marzeń !

Witajcie Kochani!

Dziś jak co roku przychodzę do Was z moimi urodzinowymi marzeniami dotyczącymi prezentów. Nie umieszczałam tutaj 2 największych marzeń jakimi są Macbook Air i Iphone 7 ponieważ ą to rzeczy niezwykle drogie na które już odkładam pieniądze. Lubię tworzyć takie listy bo porządkuje to rzeczy, które chce mieć i łatwiej jest mi też później samej zrealizować sobie kilka z tych marzeń :)




Zacznę od biżuterii, którą kocha każda kobieta. Na mojej liście jest kilka charmsów z Pandory, zestaw do jej czyszczenia i otwierania oraz naszyjnik i pierścionek z Sentiell



1/2/3/4/5/6


Nie byłabym sobą dyby na mojej liście nie znalazły się rzeczy z dziedziny beauty. Moim marzeniem jest kilka pędzli z Hulu Brushes, ponieważ zachwyciły mnie swoją jakością. Jeżeli chodzi jeszcze o rzeczy urodowe bardzo marzy mi się zestaw z Glov oraz peeling z Holika Holika.


1/2/3/4/5/6

Na mojej liście są również sprzęty. Słuchawki są rzeczą, której mi zdecydowanie brakuje. Żelazko parowe to mega ułatwienie w codziennym życiu. Szczoteczka elektryczna to coś bez czego kiedyś nie mogłam się obejść jednak od kiedy moja się wykończyła wróciłam do tych tradycyjnych - tęsknie jednak za elektryczną. Jeśli chodzi o lampę pierścieniową i żarówkę to jest to mega przydatna rzecz przy robieniu zdjęć :)



1/2/3/4/5

Nie obyłoby się bez wosków YC :)


1/2/3/4/5

No i ostatnie cztery rzeczy ;) Na początek książka z przepisami na kule do kąpieli i nie tylko. Od dawna zabieram się do kupienia zestawu do robienia kul kąpielowych, ale jakoś mi nie wychodzi. Kolejna rzecz to gra Gierki Małżeńskie, które są mega fajne i po prostu chce je mieć w domu. Ostatnie dwie rzeczy są związane ze ślubem. Choć jeszcze nic nie planujemy i nie zamierzamy się spieszyć to te dwie pozycje są na mojej liście. Pierwsza rzecz to poradnik drugi zaś to planer .

1/2/3/4
Czytaj dalej