Bielenda- Silver detox

Udostępnij ten post

Witam!

Dziś kolejna maska oczyszczająca z Bielendy. Tym razem postawiłam na Silver Detox. Maseczka nie ma zapachu lub jest bardzo słabo wyczuwalny. Konsystencja jest bardzo przyjemna i dość zabawnie wygląda na twarzy. Plusem jest to, że nie ściąga twarzy tak jak w przypadku masek węglowych Carbo Detox. Ładnie oczyszcza i wygładza cerę. Istotne jest to, że tutaj zmywanie jest łatwe, szybkie i przyjemne. Do tej maseczki na pewno wrócę gdy tylko przetestuję resztę, którą mam :)


Recenzja dość krótka jednak po ostatni tasiemcu o kosmetyka Lirene myślę, że krótka notka będzie dobra. W końcu zawarłam w niej wszystko co najważniejsze :) Jestem ciekawa jak wy oceniacie tą maseczkę. Piszcie koniecznie w komentarzach :)

3 komentarze :

  1. mam ostatnio genialną maskę z body boom - niebieska glinka, działa cuda :)

    _______________
    PorcelainDesire ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się fajnie, więc wypróbuję przy okazji. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z całego serducha za każdy komentarz :)